sobota, 25 sierpnia 2012

Maniek i s-ka

Stało się, Tildowe projekty wciągnęły mnie na całego. Druty poszły chwilowo w odstawkę, wrócę do nich zapewne w przyszłym tygodniu, kiedy powrót do pracy ograniczy domowy dostęp do światła słonecznego.

Wracając do tematu, w poprzednim poście pokazałam na szybko Mańka i wspomniałam o sesji plenerowej, oto ona :) Zdjęcia zrobione przez J. - Nadwornego Fotomistrza, który resztę swoich zdjęć oraz trochę paplania w tematyce muzyczno-motoryzacyjnej zamieszcza tutaj.









Dnia następnego gotowy był już wykrój i materiał do Zuzi, która w piątek udała się do Mamy mej razem z gołębią Haruni. Zdjęcia tylko dwa, na jednym z bratem bliźniakiem.


Teraz schnie po praniu, gotowy do wypchania i połączenia z kończynami, korpusik latającego kota w paski - na zamówienie J. Po raz pierwszy szyłam wypukły łepek i trochę się boję jak będzie wyglądał po wypełnieniu, ale zobaczymy. Zdjęcie z książki Tildas Tradgard by Towe Finnager.

Bardzo podobają mi się proste i przejrzyste projekty Tildowe. Mimo braku znajomości języka bez problemu rozgryzam sposób uszycia więc będę kontynuować próby i tforzyć nowe zabawki :) Już wkrótce!

W gratisie dowód na moje próby porządnego upozowania Mańka na ławeczce na Morskim Oku - patyczki się bardzo przydają :)

Pozdrawiam

6 komentarzy:

  1. Tfórz! Maniek i bliźniak super, chociaż Maniek wydaje mi się jednak bardziej charakterny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo Maniek jest pierwszy ;) a pierwszy jest zawsze najlepsiejszy. Aktualnie nawet obserwuje moje zmagania z nowymi pomysłami z wysokości nadstawki nad biurkiem :)

      Usuń
  2. Maniek wymiata. A nie ma czasem szerszej sukienki niż siostra? ;) sesja parkowa wybitnie udana :)
    a jak się czuje głowa kota w paski?
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maniek ma bluzeczkę (!) prawie taką samą, ale inaczej zszytą. Jako premierowy królik wszystko ma jedyne w swoim rodzaju, resztę wymyślam i ulepszam an bieżąco ;)

      Usuń
    2. pani w szkole podstawowej tłumaczyła moim kolegom, że bluzeczkę do kolan zwiemy sukienką, ale niech tam będzie ;P
      M.

      Usuń